Pokazywanie postów oznaczonych etykietą printoteka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą printoteka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 stycznia 2018

Gramatyczni odkrywcy, czyli uczenie gramatyki metodą indukcyjną (induktive Grammatikvermittlung)

Gramatyki możemy uczyć w dwojaki sposób – dedukcyjny i indukcyjny. Z pierwszym miałam najczęściej do czynienia jako uczennica. W centrum tej metody stoi nauczyciel, objaśniający daną regułę gramatyczną, która później ćwiczona jest na przykładach.
Jako nauczycielka staram się jednak pracować metodą indukcyjną, kiedy to uczeń poprzez kontekst i odkrycie sam dociera do reguły. O ile większa jest wtedy radość, gdy wiemy, że sami na coś wpadliśmy! Ale to nie jedyny plus – odkrywając, lepiej zapamiętujemy.
Mogą to potwierdzić uczniowie klasy IV i V, którzy stali się dzisiaj odkrywcami koniugacji czasownika w liczbie pojedynczej oraz zaimków dzierżawczych.

Dzięki kolorom, uczniowie bez wcześniejszej wiedzy mogli odkryć końcówki czasownika dla poszczególnych zaimków osobowych. Wymieniając jedynie temat czasownika bez końcówki, byli w stanie odmienić każdy regularny czasownik.
A co zrobić, kiedy chcemy, aby reguła znalazła się w zeszytach, ale bez straty czasu na przepisywanie z tablicy albo czekanie, aż wszyscy znajdą kleje i wkleją karteczki z notatką do zeszytu? Polecam notatki-wklejki na papierze samoprzylepnym. „Instalacja” zajmuje chwilę, a i frajda jakaś większa – w końcu które z dzieci nie lubi naklejek?

Materiał na wklejkę i/lub do zalaminowania można pobrać tutaj.
Dzisiejszy dzień zaowocował w odkrycie jeszcze jednego zagadnienia gramatycznego, a mianowicie zaimka dzierżawczego, tym razem w klasie V.

(Materiał stworzony w Kreatorze na platformie printoteka.pl)

Domino – niby nic nadzwyczajnego. Zazwyczaj pojawia się jednak jako utrwalenie poznanego słownictwa lub tematu gramatycznego. U nas pojawiło się dzisiaj na samym początku lekcji. Dzieciaki ułożyły wspólnie domino, sugerując się poznanymi już zaimkami osobowymi i ilustracjami zwierząt. Po ukończeniu zadania przeanalizowali niekrótkiego węża wyrazowego i odkryli, kiedy zaimki otrzymują końcówkę „-e”. 

Metoda indukcyjna zajmuje może nieco więcej czasu niż wykładanie gramatyki, jednak jej zalety są nieocenione. Polecam! – Ania Ząbecka :)