Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Perfekt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Perfekt. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 stycznia 2018

Kiedy uczeń staje się nauczycielem…

Lekcja 34
Temat: Omówienie i poprawa pracy klasowej.
Co myśli uczeń?
„Aha, czyli znów poprawiamy błędy, przepisujemy zdania w poprawnej wersji do zeszytu, nauczyciel(ka) się denerwuje, że nie wszyscy zaliczyli tak dobrze, jak powinni. Mnie też nie poszło, tak jak chciałem/łam” – głównie negatywne emocje (pomijając uczniów z bardzo dobrym wynikiem – ci się cieszą, bo mają na jakiś czas wolne).
A gdyby tak odwrócić role i uwolnić ucznia od schematu: poprawa —> ktoś będzie „wytykał” moje błędy? Z klasą VI podczas dzisiejszego omówienia pracy klasowej uśmialiśmy się, jak nigdy :) aż muszę się podzielić.
Jak wiadomo, człowiek uczy się na błędach. Najlepiej, gdyby były to błędy cudze, a już idealnie – nauczyciela. Można się wtedy zemścić za lata poprawiania, korygowania i marudzenia :)
Podczas sprawdzania kolejnej pracy klasowej z czasu przeszłego Perfekt wpadłam na pomysł, żeby wcielić się w rolę ucznia, napisać klasówkę z „kilkoma” błędami, a następnie podczas ewaluacji na lekcji pozwolić uczniom wcielić się w moją rolę i dać im poczuć tę frajdę jaką jest ocena prac klasowych. Nawet nie przypuszczałam, jaką radość im to sprawi. Nie musiałam ich długo namawiać, a na każdej z ławek leżał już kolorowy długopis i już dawno nie widziałam smutku w oczach dzieci, gdy zadzwonił dzwonek na przerwę. Uczniowie, którzy nie zdążyli wystawić mi oceny w trakcie lekcji (przekonali się w końcu, ile pracy dodatkowej ma nauczyciel), pytali, czy mogą zrobić to na przerwie! Balsam dla serca nauczyciela…


Kiedy zebrałam wszystkie prace, nie mogłam się powstrzymać od śmiechu. Zobaczcie sami.






Uczniowie nawet pewnie nie zauważyli, że wykonali spory kawałek pracy i powtórzyli materiał. A ile korzyści dodatkowych udało się osiągnąć! Nauczyli się empatii i zrozumienia pracy innych, a przy tym spędzili miło i śmiesznie lekcję. Wszyscy od razu wskoczyli w rolę i zaczęli do mnie mówić po „nauczycielskiemu”, co było przezabawne!
Pracę klasową stworzyłam do czasowników nieregularnych z podręcznika Und so weiter VI. Gdyby ktoś był zainteresowany, można ją pobrać tutaj.
Wersja bez luk

3 formy czasowników bez wkuwania

W minionych tygodniach poznawaliśmy w klasie VI SP czas przeszły Perfekt. Jak zawsze przy tym temacie na uczniów czekała słynna (w j. niemieckim i angielskim) tabela III form czasowników nieregularnych. Ze względu na ich dużą ilość podzieliliśmy cały materiał 3 części.
W pierwszej kolejności przeniosłam całą treść tabeli na kolorowe karteczki, które następnie zalaminowałam, by posłużyły mi na dłużej. Dzięki temu otworzyłam sobie furtkę do stworzenia różnorodnych ćwiczeń w miejsce wkuwania na pamięć każdego z czasowników.

Karteczki wprowadziłam u moich szóstoklasistów w trakcie nauki, dlatego potrafili już samodzielnie odtworzyć wszystkie formy. Ułożyli je po kolei na ławce i wtedy zaczęła się zabawa!
1. Memory z uczniami zamiast kart
W tej wersji zabawy to uczniowie pełnią funkcję tradycyjnych kart. Dwie osoby wychodzą lub zakrywają oczy – w tym czasie rozdajemy pozostałym uczniom po jednej karteczce z par: II i III forma czasownika (np. traf-getroffen) lub bezokolicznik i III forma (np. treffen-getroffen). Uczniowie rozstawiają się po klasie, nasza dwójka wchodzi lub odwraca się i zaczynamy grę w memory. Jeden z wybierających uczniów wywołuje kolegów i koleżanki po imieniu, ci odczytują swoją formę czasownika, np. Bartek-gab, Kuba-getroffen. Jeśli uda się utworzyć parę, właściciele karteczek siadają, a nasza dwójka rozgrywa partię dalej, aż wszyscy uczniowie zajmą miejsca.
Karty można również podzielić na kilka grup i zagrać w tradycyjne memory. Moje karteczki nieco prześwitywały, więc zrezygnowałam z tej formy zabawy (i nauki:))
2. Tercety 1
Tasujemy wszystkie karteczki i rozdajemy po równo uczniom siedzącym w kole. Zaczynając od najmłodszej bądź najstarszej osoby, uczniowie kolejno wyciągają od siebie po jednej karcie. Za każdym razem sprawdzają, czy po wyciągnięciu karty od sąsiada mają w swoim zestawie tercet (bezokolicznik, II forma, III forma – np. treffen-traf-getroffen). Jeśli uda się zebrać taką trójkę, odkładamy ją na bok. Wygrywa osoba, która zbierze najwięcej tercetów.
3. Tercety 2
W tej wersji gry również dążymy do zebrania tercetu. Tym razem jednak osoba rozpoczynająca grę nie losuje karty od sąsiada, lecz prosi konkretnego ucznia o konkretną kartę, np. „Ania, hast du GETROFFEN?” (Aniu, czy masz GETROFFEN?). Jeżeli wskazana osoba posiada tę kartę, musi ją oddać (a uczeń, który otrzymał kartę kontynuuje grę), jeżeli nie posiada – odpowiada „Ich habe es nicht” (Nie mam tego) i przejmuje kolejkę. Ta wersja gry podoba mi się najbardziej, gdyż wymusza na uczniach uwagę przez cały czas, by dojść do tego, kto jakimi kartami dysponuje, a następnie je przechwycić.
Jeżeli chcemy użyć karteczek jako wprowadzenie materiału, możemy poprosić uczniów, aby samodzielnie postarali się odtworzyć kolejność czasowników w tabeli oraz ich formy czasów przeszłych, korzystając z podobieństw czasowników w III formach lub słuchając jednocześnie rapowanej piosenki (Podręcznik Und so weiter VI, wyd. PWN - w wersji elektronicznej posiadam jedynie nagranie bez melodii).
4. Quizlett
Przygotowałam również zestawy na stronie quizlet.com do każdej z 3 porcji czasowników.
Część 1
Część 2
Część 3
Mamy tutaj do dyspozycji 8 możliwości nauki online dowolnie stworzonej listy słów:

Ulubionym ćwiczeniem klasy VI jest gra na dopasowanie par. Pani Ząbecka ustanawia rekord, który wszyscy po kolei starają się pobić. Niewielu się to udaje, dlatego nagradzam ich za to hojnie, a ich motywacja sięga wtedy zenitu. Dodatkowo większość ma quizlet jako aplikację na telefon (udostępniam im też quizy w wersji na komputer), dzięki czemu mogą ćwiczyć także po lekcjach. A to jest o wiele przyjemniejsze niż nauka na pamięć z tabelą przed oczami. O możliwościach i zaletach tej platformy można by pisać i pisać, dlatego zasługują one na osobny wpis.
Po takiej porcji ćwiczeń i zabawy czas przeszły niestraszny żadnemu szóstoklasiście :)